"Natchnienie"

Artysta patrzy w punkt,
ten najcenniejszy.
Tam, gdzie może dostrzec
swoje natchnienie.

Jeżeli patrzysz jednym spojrzeniem
na tak wiele,
rozproszysz artysto widzenie.
Nie zobaczysz swojego natchnienia.

"Dzień"

Ten dzień jest kolejnym dniem
-żyję,
-czuję,
-po trochu umieram,
Ciągle obserwuję jak ludzie się zmieniają.
Ile w nich :
-bólu,
-cierpienia,
-miłości,
-złości.
Nie potrafię pomóc,
nie mogę zatrzymać czasu,
życie daje mi kolejną lekcję.
Tak bym chciała walczyć z przeciwnością los.
Nic z tego...muszę posłusznie oddać się przeznaczeniu.

"Milczenie"

Milczysz, milczę, milczymy.
Taka cisza...
Takie to proste...
Czy o to chodzi ?
Jak wiele musimy powiedzieć
By mnie, Ciebie, Nas usłyszano !
Gdy milczysz,
nikogo nie ranisz,
nie robisz krzywdy.
nie zdradzasz.
Czy o to chodzi ?
Ja, Ty, Oni-doceniają
wstrzemięźliwość grdyki,
drżenie strun głosowych.
MOJE CHCĄ KRZYCZEĆ !
Takie to proste...
Ale Ty, Oni...?

"Na nic nikomu"

Na nic nikomu są te wszystkie łzy,
którymi płacze wśród pustkowia człowiek.
Przyjdą i jakby zwykłą drogą szły od serca aż do powiek.
Nikt nie usłyszy ale tam na dnie,
gdzie się osadza struty jad goryczy.
Tam się wszystko o nich wie i po kryjomu liczy.
"Natchnienie"

Artysta patrzy w punkt,
ten najcenniejszy.
Tam, gdzie może dostrzec
swoje natchnienie.

Jeżeli patrzysz jednym spojrzeniem
na tak wiele,
rozproszysz artysto widzenie.
Nie zobaczysz swojego natchnienia.

"Dzień"

Ten dzień jest kolejnym dniem
-żyję,
-czuję,
-po trochu umieram,
Ciągle obserwuję jak ludzie się zmieniają.
Ile w nich :
-bólu,
-cierpienia,
-miłości,
-złości.
Nie potrafię pomóc,
nie mogę zatrzymać czasu,
życie daje mi kolejną lekcję.
Tak bym chciała walczyć z przeciwnością los.
Nic z tego...muszę posłusznie oddać się przeznaczeniu.

"Milczenie"

Milczysz, milczę, milczymy.
Taka cisza...
Takie to proste...
Czy o to chodzi ?
Jak wiele musimy powiedzieć
By mnie, Ciebie, Nas usłyszano !
Gdy milczysz,
nikogo nie ranisz,
nie robisz krzywdy.
nie zdradzasz.
Czy o to chodzi ?
Ja, Ty, Oni-doceniają
wstrzemięźliwość grdyki,
drżenie strun głosowych.
MOJE CHCĄ KRZYCZEĆ !
Takie to proste...
Ale Ty, Oni...?

"Na nic nikomu"

Na nic nikomu są te wszystkie łzy,
którymi płacze wśród pustkowia człowiek.
Przyjdą i jakby zwykłą drogą szły od serca aż do powiek.
Nikt nie usłyszy ale tam na dnie,
gdzie się osadza struty jad goryczy.
Tam się wszystko o nich wie i po kryjomu liczy.
Copyright Nazwa.pl